Jeszcze kilka miesięcy temu nasz uczeń, Abdullah, był farmaceutą w Gazie. Miał dom, pracę i spokojne życie. Dziś zaczyna wszystko od nowa – we Wrocławiu, z żoną i czwórką dzieci.

Polska stała się dla nich schronieniem. Abdullah pracuje już w jednej z wrocławskich restauracji i uczy się języka w WOWie. Chce jak najszybciej odnaleźć się tutaj: rozumieć urzędników, samodzielnie załatwiać sprawy, porozmawiać z sąsiadami. Patrząc na jego determinację, trudno nie czuć ogromnego szacunku, bo zaczyna właściwie od zera.

Rodzina Abdullaha jest jedną z pierwszych objętych Patronatem Społecznym we Wrocławiu,  oddolną inicjatywą, w której mieszkańcy wspierają uchodźców w najtrudniejszym czasie po przyjeździe. Patronat to nie tylko wsparcie materialne, ale przede wszystkim obecność: pomoc w znalezieniu mieszkania, w kontakcie z lekarzem, szkołą czy przedszkolem, towarzyszenie w codziennych sprawach.

W ich przypadku wszystko było jeszcze trudniejsze, bo wyjeżdżając z Gazy rodzina musiała się rozdzielić. Abdullah przyjechał pierwszy, a dopiero teraz, po miesiącach rozłąki, dołączy do niego żona Marta i dzieci: 12-letni syn, 8-letnia córka, 4-latek i malutki, półtoraroczny synek. Dzięki zaangażowaniu Grupy Patronackiej udało się już wynająć mieszkanie. Teraz wspólnie pomagamy je urządzić, żeby mogli wreszcie poczuć, że mają swój dom.

Więcej o Patronacie społecznym: https://nomada.info.pl/patronat-spoleczny

Czego potrzeba?

Rodzina stoi przed ogromnym wyzwaniem urządzenia mieszkania. Potrzebne są podstawowe rzeczy:

 

a) naczynia i sprzęty kuchenne (szklanki, garnki, patelnie, czajnik, sztućce, środki czystości),

b) ręczniki, kołdry, pościel, koce,
c) kilka mebli (stół, regały, krzesła, odkurzacz),

d) wyprawki szkolne i ubrania dla dzieci,

e) zabawki, artykuły papiernicze, dywaniki do pokoi dziecięcych.

 

Pełną listę potrzeb można znaleźć tutaj

Jeśli masz w domu coś, czym możesz się podzielić – sztućce, ręczniki, zabawki czy wyprawkę szkolną – skontaktuj się z nami pod numerem +48574112349 i przynieś rzeczy do siedziby WOWa. Każda, nawet najmniejsza pomoc, przybliża rodzinę Abdullaha do spokojnego, bezpiecznego życia we Wrocławiu.