Jakie masz skojarzenie ze słowem „gramatyka”?

„Przecież to mi jest do niczego niepotrzebne!”

„Gramatyka? Bleh! Nienawidzę!”

„Cała ta gramatyka obrzydziła mi naukę języka na długie lata!”

Takie i im podobne wypowiedzi słyszymy stanowczo za często. Niechęć do gramatyki często pochodzi od niewłaściwego do niej podejścia w szkole, niedostosowania poziomu do uczniów, albo po prostu od przeładowania nią w uczeniu języka angielskiego czy też niemieckiego. 

Po pierwsze, bądźmy szczerzy – jeśli chcesz dobrze opanować jTwarz potwora z napisem Grammar monsteręzyk i posługiwać się nim bezbłędnie – należy przekonać się do tego potwora, jakim często maluje się gramatykę. Czy właśnie wyobraziłeś sobie siebie siedzącego nad zakurzonymi księgami wyrywając sobie włosy z głowy nad zawiłościami mowy zależnej –  tak nie musi być!

Gramatyka może być świetną zabawą i nawet nie zauważysz, kiedy ją wchłoniesz!

Spróbuj popatrzeć na gramatykę jako fundament języka, bez niej nie da się zbudować mowy, jak bez fundamentów trudno postawić porządny dom.

Warto na chwilę zapomnieć o tej strasznej dziedzinie. Pamiętaj – uczysz się po prostu języka!

Poniżej zebrałam kilka wskazówek, które mogą pomóc w zrozumieniu, a może nawet zachęcić do spojrzenia na znienawidzony dział trochę łaskawszym okiem.

Zacznijmy od tego czego NIE robić.

1. Nie wkuwamy regułek na pamięć!

Otwieramy książkę i od a do z czytamy, recytujemy, powtarzamy zawarte w niej reguły gramatyczne, np. czasu Present Perfect używamy, gdy mówimy o czynnościach wykonanych w niezakończonych odcinkach czasu, np. tego poranka…. 

Ok, powtórzyliśmy trzy razy i? Oprócz tego, że nienawidzimy czasu Present Perfect, to jeszcze mniej rozumiemy. Co więc robić? Reguły są przydatne, mogą pomóc nam w przyswojeniu pewnych struktur, ale kluczem jest ich zrozumienie. Przeczytaj więc definicję, postaraj się znaleźć przykłady (o tym więcej później) i zaprzyjaźnij się z nią! Uczenie się na pamięć pustych zwrotów na pewno nie przyniesie niczego oprócz zniechęcenia.

Oczywiście istnieją rzeczy, których niestety na pamięć musimy się nauczyć, jak czasowniki nieregularne (o czym pisaliśmy tutaj), ale na szczęście regułki nie należą do tej kategorii.

2. Nie porównuj polskiej i angielskiej gramatyki!

Tłumaczenie słowo w słowo i próby przeniesienia każdej struktury i każdego zdania z jednego języka do drugiego, po pierwsze jest niemożliwe, po drugie potrafi niejednokrotnie bardziej zamieszać niż coś rozjaśnić. Szczególnie jeśli języki pochodzą z odmiennych rodzin językowych i diametralnie się różnią. Dlaczego? Chodzi właśnie o te różnice. Często coś, co istnieje w jednym języku, w ogóle nie pojawia się w innym, albo zwyczajnie do wyrażenia tego samego używamy zupełnie innych struktur.

3. Nie zniechęcaj się!

Może powtarzamy to do znudzenia, ale powiem to jeszcze raz – nauka języka to proces, do tego długotrwały. Jeśli nie jesteś w stanie czegoś zrozumieć, nie rzucaj zeszytów i książek w kąt! Ktoś na pewno miał już ten problem. Internet może nam tu przyjść z pomocą.

Czasem trochę czasu i ułożenia sobie wszystkiego w głowie pomoże. Na pewno dasz radę wszystkiego się nauczyć! Wystarczy motywacja i trochę, a nawet trochę dużo, czasu.

Co więc robić, jak tej gramatyki się nauczyć?!

1. Pobaw się w Sherlocka Holmesa!

Zamiast od razu wskakiwać na głęboką wodę terminologii gramatycznej i metajęzyka (no właśnie!) trzeba samemu się zastanowić, co z czym i dlaczego. Wielu z nas uczy się gramatyki metodą dedukcyjną, czyli najpierw jasna prezentacja zestawu reguł, a potem robienie przykładów z nimi związanych. Można jednak odwrotnie, a więc od przykładów, do reguł! 

Weź tekst, spróbuj wykryć powtarzającego się końcówki, słowa, które zawsze pojawiają się w jakimś kontekście, przy konkretnej strukturze. Wtedy postaraj się samemu rozpisać najważniejsze aspekty reguły, a potem ją sprawdź. Tym sposobem na pewno łatwiej będzie zrozumieć, a także zapamiętać językowe zawiłości. 

Schemat nauki angielskiego na odwrót

U wielu dorosłych sprawdza się jednak podejście dedukcyjne. Więc jeśli poznasz nową strukturę, staraj się ją „zauważać” i utrwalić. Jeśli coś czytasz, podkreślaj końcówki/słowa klucze. Jeśli słuchasz, słuchaj aktywnie, skup się na tym, czego szukasz, powtórz to sobie! 

Ciekawe lub zabawne przykłady znalezione w ten sposób, koniecznie zapisz, wtedy zawsze możesz do nich wrócić!

2. Przykłady, przykłady i … przykłady

W tym punkcie kryją się dwie rzeczy. Po pierwsze, im więcej masz kontaktu z językiem, tym szybciej chłoniesz więcej rzeczy. Naprawdę nie musisz kuć na blachę reguł, jeśli z ich użyciem masz do czynienia bardzo często. Naturalnie będziesz potrafił zastosować podobne konstrukcje w podobnych kontekstach. Zatem słuchaj, czytaj, oglądaj po angielsku! A gramatyka po jakimś czasie stanie się czymś intuicyjnym, nad czym nawet nie trzeba się za bardzo zastanawiać.

Druga rzecz związana z przykładami to wymyślanie swoich własnych. Kiedy uczysz się, na pewno natrafiasz na wiele historyjek i zdań o zupełnie obcych, wymyślonych ludziach. Aby coś zapamiętać, warto poznać to coś bliżej, „uczynić swoim”. Czyli im więcej czegoś wypowiesz/napiszesz o sobie, swoich bliskich czy o wyimaginowanych (ale przez Ciebie) postaciach, tym więcej zapamiętasz!

Czyli jeśli uczysz się czasu Present Simple, opisz jak wygląda dzień Twojego najlepszego przyjaciela. Jeśli pojawią się czasy przeszłe, spróbuj opowiedzieć o swoich ostatnich wakacjach! Masz w sobie nutkę barda? Świetnie! Pisz historyjki, opowiadaj znajomym z kursu językowego i nie tylko! 

3. Obejrzyj coś sobie

Nie lubisz przekopywania książkowych gramatyk ani mozolnego rozpisywania reguł? Na szczęście ktoś już to za Ciebie zrobił! Może więc warto ich posłuchać? Na youtubie istnieje wiele kanałów, gdzie ktoś wytłumaczy Ci gramatykę w bardzo przystępny, czasem nawet zabawny, sposób. Dodatkowo możesz słuchać tego w tle, więc jeśli nie masz zbyt dużo czasu, czemu nie połączyć nauki z … myciem naczyń? Albo porannymi przysiadami?

Poniżej kilka kanałów, na które warto rzucić okiem:

  1. Arlena Witt
  2. Papa English
  3. James ESL
4. Narysuj to!

Co mają rysunki do gramatyki? Dzięki narysowaniu czegoś możemy to lepiej zrozumieć. Dlaczego? Wielu ludzi to visual learners, czyli lepiej się uczą, kiedy coś widzą. Dlatego spróbuj stworzyć mapę myśli obrazującą regułę, której się uczysz.

Mapa myśli z przyimkiem At

Czasem wystarczy po prostu ładne podkreślenie najważniejszych elementów. A może warto obrysować słowa ramkami? Tak, żeby pamiętać, który element gdzie powinien się pojawić.

5. Kontaktuj się!

Oczywiście najlepiej uczyć się z kimś. Czyli rozmawiaj, ćwicz, ile tylko da radę! Miej jak najwięcej kontaktu z językiem! Wiadomo, nie zawsze mamy z kim porozmawiać, ale tu chodzi też o kontakt z językiem. Oglądaj i słuchaj jak najwięcej! Graj w gry z angielską wersją językową, lektora zamień na angielskie napisy.

Im więcej masz styczności z językiem, tym lepiej będziesz go używał. Im więcej czegoś słyszysz, tym łatwiej będzie tego później użyć. Nawet nie będziesz się zastanawiać, co gdzie wstawić, zrobisz to intuicyjnie.

Słowem podsumowania

Gramatyki nie wolno się bać! Jest nam niezbędna i naprawdę może zostać podana na wiele ciekawych sposobów. Przede wszystkim, starajcie się mieć z nią jak najwięcej kontaktu, a wszystko pójdzie świetnie!

Mam nadzieję, że znaleźliście w artykule kilka przydatnych dla siebie wskazówek. A jeśli gramatyka jest nadal waszą zmorą, zapraszamy do zapoznania się z ofertą naszych kursów angielskiego we Wrocławiu, gdzie nauczymy Was jak z nią sobie poradzić!

Oferta

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *